Mężczyzna prowadził legalnie sklep, ale handlował w nim papierosami bez akcyzy. Okazało się, że sam je wytwarza.
W ubiegłym tygodniu policjanci wraz z celnikami weszli do jednego ze sklepów w Międzyrzecu Podlaskim. Z ich ustaleń wynikało, że właściciel może posiadać i handlować nielegalnymi wyrobami tytoniowymi.
- Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili posiadane informacje. Zarówno na terenie obiektu jak też w miejscu zamieszkania 61-latka mundurowi ujawnili krajankę tytoniową, urządzenie do produkcji papierosów, 3300 gilz, a także gotowy już produkt. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy.
Funkcjonariusze zabezpieczyli także prawie 300 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzowych. 61-latkowi grozi nawet rok więzienia. O jego losie zadecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!