Pełne emocji derby województwa lubelskiego nie zakończyły się po myśli kibiców w Białej Podlaskiej. W piątkowy wieczór piłkarze ręczni AZS AWF przed własną publicznością musieli uznać wyższość Padwy Zamość, prowadzonej przez byłego szkoleniowca bialczan, Dzmitra Tsikhana.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 27 : 30 dla gości z Zamościa.
Na szczęście dla fanów piłki ręcznej w Białej sportowych emocji nie zabraknie także w tym tygodniu. Już jutro, 1 października, AZS AWF podejmie w hali ACEPiR drużynę KSPR Gwardii Koszalin. Początek spotkania o godzinie 17:00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze