Rutynowa kontrola drogowa zakończyła się poważnymi konsekwencjami dla dwóch mieszkańców gminy Biała Podlaska. 22-letni kierowca oraz jego 18-letni pasażer odpowiedzą przed sądem za posiadanie narkotyków. Mundurowi znaleźli marihuanę zarówno w aucie, jak i w mieszkaniu starszego z zatrzymanych.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek na terenie Międzyrzeca Podlaskiego. Policjanci patrolujący miasto zatrzymali do kontroli osobowego Nissana. Samochodem kierował 22-letni mężczyzna, który – jak się okazało – nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Jednak to nie wszystko.
Podczas sprawdzania wnętrza pojazdu funkcjonariusze zauważyli pudełko, w którym znajdował się susz roślinny. Wstępne badanie wykazało, że to marihuana. Ani kierowca, ani pasażerowie nie przyznali się do własności narkotyków, twierdząc, że nie mają pojęcia, skąd się tam wzięły.
Obaj młodzi mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Samochód, którym się poruszali, odholowano na parking strzeżony. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziału kryminalnego, którzy przeprowadzili przeszukanie mieszkania 22-latka. Tam również ujawniono narkotyki – słoiki z marihuaną oraz woreczki z tabletkami. Badanie wykazało, że są to substancje psychotropowe, w tym 2CB.
Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty. 22-latek odpowie za posiadanie marihuany i substancji psychotropowej, natomiast jego 18-letni znajomy – za posiadanie środków odurzających ujawnionych podczas kontroli drogowej.
Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że nawet niewielkie ilości narkotyków mogą skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I teraz się rozkracza za tydzień kolejny artykuł będzie hehe
I teraz się rozkracza za tydzień kolejny artykuł będzie hehe