Bialscy policjanci i kontrterroryści weszli do domów dwóch bialczan. Jednego z nich poszukiwano od ponad roku siedmioma listami gończymi, a drugiego za rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu.
31-letniego bialczanina poszukiwano od początku ubiegłego roku za przestępstwa narkotykowe oraz przeciwko mieniu. Mężczyzna chciał uniknąć kary wymierzonej przez sąd i ukrywał się za granicą Polski. Wydano za nim aż siedem listów gończych.
Policjanci bialskiej komendy zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu uzyskali informację, że mężczyzna powrócił na terytorium kraju. - Funkcjonariusze wpadli na jego ślad. W środę (24 marca) wieczorem podczas wspólnych działań z kryminalnymi zatrzymali 31-latka na terenie miasta. By dostać się do zatrzymanego niezbędne było siłowe wejście do mieszkania. W działaniach tych mundurowych wspierali funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej z Białej Podlaskiej. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy komendy.
Wczoraj (25 marca) w godzinach porannych funkcjonariusze zapukali także do domu 36-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej. Był poszukiwany do odbycia kary trzech lat więzienia za rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu.
- 36-latek często zmieniał miejsce zamieszkania przebywając również za granicą. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że mężczyzna jest niebezpieczny oraz może posiadać broń, dlatego w realizację działań włączyli się policjanci Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie, którzy zatrzymali 36-latka. - dodaje Salczyńska-Pyrchla.
W tym przypadku także niezbędne było siłowe wejście pod wskazany adres. Obaj mężczyźni trafili już do zakładu karnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!