Na jednej z krajowych dróg doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Po przyjechaniu służb okazało się, że auto znajduje się w przydrożnym rowie. Samochód prowadziła młoda osoba.
W sobotę (14 sierpnia) około godziny 18 doszło do wypadku samochodowego. Zdarzenie miało miejsce na Drodze Krajowej nr 2 niedaleko Holi. Z ustaleń policji wynika, że kierowca stracił panowanie nad volkswagenem i zjechał do przydrożnego rowu. Doszło także do dachowania auta. W samochodzie były cztery osoby, w tym 18-letnia mieszkanka Białej Podlaskiej, która prowadziła samochód. Nikomu nie stało się nic poważnego. Policja to zdarzenia zakwalifikowała jako kolizja. Sprawą zajmuje bialska drogówka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!