4 września w świetlicy wiejskiej w Ciciborze Małym odbyła się niezwykła uroczystość. Pani Franciszka Sęk, mieszkanka gminy Biała Podlaska, świętowała swoje setne urodziny. Wydarzenie zgromadziło liczną rodzinę, przyjaciół, sąsiadów oraz przedstawicieli władz samorządowych i duchowieństwa.
Jubilatka przyszła na świat 3 września 1925 roku we wsi Cicibór Mały, jako córka Franciszki i Jana Maksymiuków. Miała siostrę Józię. Jej dzieciństwo i młodość przypadły na trudne czasy – przeżyła drugą wojnę światową, okupację niemiecką, a następnie sowiecką. W wieku 23 lat wyszła za mąż za Józefa Sęka, z którym przeżyła wspólnie 65 lat. Doczekali się dwóch synów: Jana (ur. 1948) i Mirosława (ur. 1954), a następnie czworga wnuków i pięciorga prawnuków. Po śmierci męża w 2013 roku, mimo trudów i samotności, Pani Franciszka pozostała osobą pogodną, wierną wartościom, które przez całe życie wyznawała i przekazywała swojej rodzinie.
Uroczystość setnych urodzin zgromadziła wielu gości. Obecni byli m.in. ksiądz Wojciech Majewski – proboszcz parafii pw. św. Ojca Pio w Rakowiskach, ksiądz Mirosław Kurianiuk, sekretarz gminy Biała Podlaska – Mariusz Trzeciak, skarbnik gminy – Agata Olichwirowicz, radna Marta Piotrowska, kierownik PT KRUS w Białej Podlaskiej – Marek Kuprianiuk oraz sołtys Cicibora Małego – Tomasz Bieńczyk. W świętowaniu uczestniczyła także najbliższa rodzina Jubilatki, kuzyni, sąsiedzi oraz panie z Kółka Różańcowego błogosławionej Pauliny Jaricot.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 16.00. W imieniu władz gminy złożono Jubilatce serdeczne gratulacje i życzenia zdrowia oraz kolejnych lat spędzonych w otoczeniu bliskich.
Setne urodziny Pani Franciszki były wydarzeniem wyjątkowym nie tylko dla niej samej i rodziny, ale również dla całej społeczności Cicibora Małego, która z dumą i radością świętowała jubileusz swojej mieszkanki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze