Podczas weekendu majowego policjanci z grupy "Speed" zatrzymali kolejnych piratów drogowych, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Rekordzista miał na liczniku ponad 120 km/h.
W niedzielę (2 maja) w Tłuśccu około godziny 10 funkcjonariusze zatrzymali kierowcę z powiatu garwolińskiego. - Niechlubnym rekordzistą okazał się 37-letni kierowca Seata, który jechał krajową dwójką z prędkością 122 km/h. Mieszkaniec powiatu garwolińskiego przekroczył dozwoloną prędkość o 72 kilometry. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej komendy. Chwilę wcześniej, kierowca Toyoty przejechał tą trasą z prędkością 116 km/h. 50-letni mieszkaniec Siedlec także został zatrzymany do kontroli.
Dzień wcześniej, w sobotę (1 maja) około 9.30 mundurowi zatrzymali w Rogoźnicy kierowcę Audi. 27-latek z Białej Podlaskiej jechał z prędkością 119 km/h. Przekroczył tym samym dozwoloną prędkość o 69 km/h.
- Wszyscy kierowcy "ze zbyt ciężką nogą" stracili prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące. Otrzymali też wysokie mandaty i punkty karne. Przy tej okazji przypominamy, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych. Pamiętajmy, że zbyt szybka jazda niedostosowana do panujących na drodze warunków oraz obowiązujących przepisów to potencjalne zagrożenie dla samych kierowców, przewożonych pasażerów oraz innych uczestników ruchu. - dodaje Salczyńska-Pyrchla.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!