Policjant z Komisariatu Policji w Terespolu podczas urlopu zatrzymał sklepowego złodzieja. Mundurowy w jednym ze sklepów zauważył "klienta", który schował pod kurtkę kilka piw. Okazało się, że to 16-latek. O jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.
W czwartkowe popołudnie będący na urlopie policjant z Komisariatu Policji w Terespolu robił zakupy w jednym ze sklepów w miejscowości Małaszewicze. W pewnej chwili zwrócił uwagę na innego klienta, który chował pod kurtkę jakieś produkty.
- Po tym od razu postanowił wyjść ze sklepu nie płacąc za towar. Minął linię kas wychodząc ze sklepu. Na szczęście funkcjonariusz w porę zareagował i zatrzymał go. Początkowo ani myślał żeby się zatrzymać. Wówczas wypadły mu spod kurtki skradzione piwa - mówi kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Na miejsce wezwany został patrol policji. Wówczas okazało się, że sprawca ma 16-lat. Po zakończeniu interwencji chłopak trafił pod opiekę rodziny.
Teraz o jego dalszym losie zadecyduje się sąd rodzinny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I narobił problemów chlopaczkowi slużbista cholerny hehe. Dobrze że przy okazji mu zioła do kieszeni nie wsadził
I narobił problemów chlopaczkowi slużbista cholerny hehe. Dobrze że przy okazji mu zioła do kieszeni nie wsadził