Zatrzymano 28-latka, podejrzanego o szereg kradzieży, do których doszło pod koniec ubiegłego roku na terenie Białej Podlaskiej. Wartość strat oszacowana została na kwotę ponad 4 tys. zł. Zarzuty usłyszał w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Na początku stycznia policjanci przyjęli zawiadomienie dotyczące kradzieży w jednej z drogerii na terenie miasta. Do zdarzenia doszło pod koniec ubiegłego roku. Łupem padł sprzęt o wartości ponad tysiąca złotych. Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu.
- Funkcjonariusze ustalili, że nie jest to jedyny czyn na koncie mężczyzny. Podejrzewany był bowiem o szereg kradzieży do marketów na terenie miasta, gdzie zdarzenia te nie były jeszcze zgłoszone na policję. A także o kradzież pieniędzy z niezamkniętego samochodu na szkodę obywatela Białorusi - podkreśla nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Reklama
Do wszystkich zdarzeń doszło w okresie października-grudnia ubiegłego roku. Łączna wartość strat powstałych w wyniku działalności sprawcy wyniosła kwotę ponad 4 tys. zł.
Policjanci ustalili też personalia mężczyzny podejrzanego o te czyny. Okazało się, że jest to 28-latek z powiatu nowosądeckiego. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia. Zarzuty usłyszał w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa.
- 28-latek trafił do zakładu karnego, gdyż dodatkowo okazał się być osoba poszukiwaną w związku z wcześniej dokonanymi kradzieżami. Za popełnione czyny grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności - dodaje policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze