Reklama

8,5 tys. zł mandatu i 38 punktów karnych: Jak brawura na krajowej dwójce mogła zakończyć się tragicznie

Sezon motocyklowy trwa, a motocykliści, ze względu na specyfikę ich pojazdów, często stają się grupą wymagającą szczególnej uwagi ze strony służb. Nadmierna prędkość, omijanie pojazdów z prawej strony, czy ignorowanie przepisów to najczęściej popełniane przez nich wykroczenia, tak jak to było w przypadku 39-letniego motocyklisty, który po krajowej dwójce pędził 200 km/h.

W niedzielne popołudnie 39-letni obywatel Białorusi, jadący motocyklem marki Kawasaki, wpadł w ręce policjantów z grupy SPEED, którzy patrolowali trasę krajową nr 2. Jego niebezpieczna jazda z prędkością 200 km/h nie umknęła oku policyjnego videorejestratora. Konsekwencje były natychmiastowe: mandat w wysokości 8,5 tys. zł i aż 38 punktów karnych. Co więcej, kierowca tłumaczył, że… spieszył się do pracy.

Wydawałoby się, że na polskich drogach każdy zdaje sobie sprawę z konieczności przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Jednak przykład 39-letniego motocyklisty, który w minioną niedzielę znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość na drodze krajowej nr 2, pokazuje, że niektórzy kierowcy wciąż ryzykują życiem swoim i innych.

Reklama

Sytuacja miała miejsce w niedzielę po godzinie 12:00. Policjanci z bialskiej grupy SPEED, pełniąc służbę na drodze krajowej nr 2, zauważyli motocyklistę, który znacznie przekraczał dozwoloną prędkość. Mężczyzna pędził 200 km/h, co oznaczało przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 100 kilometrów na godzinę. Warto dodać, że kierowca ignorował nie tylko ograniczenia prędkości, ale również zasady bezpieczeństwa na drodze- wyprzedzał z prawej strony, a jego manewry stanowiły realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Jego brawurowa jazda została uwieczniona przez policyjny videorejestrator, co przesądziło o jego dalszym losie.

Reklama

Po zatrzymaniu do kontroli drogowej okazało się, że za kierownicą jednośladu siedzi 39-letni obywatel Białorusi. Na pytanie policjantów o przyczynę tak szaleńczej jazdy, mężczyzna odpowiedział, że długo czekał na przekroczenie granicy i spieszył się do pracy.

Niestety, jego usprawiedliwienia nie przekonały funkcjonariuszy. W obliczu poważnych wykroczeń, jakie popełnił, nałożono na niego mandat karny w wysokości 8,5 tysiąca złotych, a do jego konta dopisano aż 38 punktów karnych, co stanowi wyjątkowo surową karę, odzwierciedlającą skalę zagrożenia, jakie stworzył na drodze.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KMP Biała Podlaska
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jeż - niezalogowany 2024-10-01 22:38:06

    Za taki bandytyzm powinno być najmniej 50 tys kary.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości