Reklama

Bolesna porażka Podlasia przed własną publicznością

Piłkarze MKS Podlasie Biała Podlaska nie sprawili swoim sympatykom prezentu na święta wielkiej nocy i przegrali pierwsze ligowe spotkanie w rundzie wiosennej.







Dla obydwu ekip sobotnie spotkanie miało spore znaczenie w walce o utrzymanie w III lidze. Podlasie i Unia przed 21. kolejką miały po 16 punktów i lokowały się na 13. i 14. miejscu w lidze – tj. tuż nad strefą spadkową. Przegrany sobotniej konfrontacji musiał się liczyć z tym, iż bezpośredni konkurent w walce o utrzymanie odskoczy na 3 punkty.



Dla drużyny z Białej Podlaskiej był to pierwszy mecz w rundzie wiosennej, albowiem z powodu złego stanu boiska nie dane im było zmierzyć się we wcześniejszych 3 zaplanowanych spotkaniach ligowych. Podopieczni Miłosza Storto od razu ruszyli na rywala, gdyż już w drugiej minucie niecelnie uderzał Buzun, a chwilę potem strzał Wojczuka sparował bramkarz gości.



Wraz z kolejnymi minutami to tarnowianie zaczęli dochodzić do głosu.

W 26. minucie spotkania miał miejsce rzut wolny w niebezpiecznej odległości od bramki gospodarzy. Wszystkim na stadionie wydawało się, iż strzał Dawida Sojdy z łatwością chwyci bramkarz Podlasia. Stało się jednak inaczej i piłka odbita od zroszonej deszczem murawy, nabrała poślizgu, kompletnie zaskakując golkipera gospodarzy.



Bialczanie próbowali jak najszybciej wyrównać, jednak strzały Wojczuka i Grajka były niecelne. Padający deszcz coraz bardziej przeszkadzał piłkarzom obydwu ekip, które do gwizka kończącego pierwszą połowę nie były w stanie zmienić wyniku spotkania.



Po zmianie stron po dobrej centrze Kocoła nieskutecznie uderzał głową Buzun. W 56. minucie goście przeprowadzili szybką akcję lewym skrzydłem, piłka trafiła do Kacpra Nytko, który strzałem po ziemi w krótki róg zdobył drugą bramkę dla swego zespołu. Trener Podlasia próbował coś zmienić wprowadzając rezerwowych, jednak gospodarze nie byli w stanie stworzyć sobie klarownej sytuacji do zdobycia gola.



Goście nie ograniczali się tylko do obrony rezultatu i w 76. minucie prowadzili już 3:0. Po rzucie rożnym piłka trafiła do Artura Białego, który mocnym uderzeniem ze skraju pola karnego nie pozostawił złudzeń, która drużyna zdobędzie w tym meczu 3 punkty.

Pomimo niekorzystnego rezultatu, gospodarze cały czas próbowali zdobyć bramkę. Ich wysiłki przyniosły skutek w 82. minucie, kiedy wprowadzony niewiele wcześniej na boisko Damian Leśninak skutecznie wykończył akcję swojego zespołu. Tego dnia gospodarze nie byli jednak w stanie zrobić nic więcej i ostatecznie przegrali z Unią Tarnów 1 do 3.

Porażka bardzo skomplikowała sytuację podlaskiej drużyny. MKS zajmuje 15 miejsce i aby myśleć realnie o pozostaniu w lidze musi w następnej kolejce pokonać outsidera ligi – JKS 1909 Jarosław.



Podlasie Biała Podlaska – ZKS Unia Tarnów 1:3 (0:1) Leśniak 83’ - Sojda 26’, Nytko 54’, Biały 76’

MKS Podlasie: Gugeszaszwili – Renkowski, Maciak, Konaszewski, Pajnowski – Kosieradzki (57′ Zabielski), Grajek (85′ Iwańczuk), Andrzejuk (80′ Nieścieruk), Buzun (65′ Dmitruk), Kocoł (77′ Leśniak) – Wojczuk

Unia Tarnów: Banek – Więcek, Bartkowski, Węgrzyn – Hebda (Ściślak 72), Tyl – Sojda (Wardzała 80), Nytko (Łazarz 88), Zawrzykraj, Biały (Wierzchowiec 90) – Lubera  (Popiela 63).

Żółte kartki: Andrzejuk, Wojczuk, Zabielski (Podlasie) – Hebda (Unia)

Sędziowali: Łukasz Szczołko (główny) Robert Brzozowski i Kamil Szczołko z Lublina



Pozostałe wyniki:

Avia Świdnik - MKS Trzebina 5:1

Resovia - Karpaty Krosno 1:1

Orlęta Radzyń Podlaski - Soła Oświęcim 1:1

Wólczanka Wólka Pelkińska - Wiślanie Jaśkowice 4:3

Motor Lublin - Stal Rzeszów 1:0

Podlhale Nowy Targ - JKS Jarosław 2:0

Chełmianka Chełm - Wisła Sandomierz 1:1

KSZO OStrowiec Świętokrzyski - Spartakus Daleszyce 0:0



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości