Mężczyzna otrzymał wiadomość SMS z informacją o niewielkiej zaległości w opłatach za prąd. Postępował zgodnie w instrukcją zawartą na fałszywej stronie dostawcy i stracił kilka tysięcy złotych.
W środę (23 czerwca) do bialskiej komendy zgłosił się 39-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska. - Z jego relacji wynikało, że został oszukany. Pokrzywdzony otrzymał wiadomość SMS „PGE: Na dzień 24.06 zaplanowano odłączanie energii elektrycznej! Prosimy o uregulowanie należności. Podana była kwota do zapłaty w wysokości 3.46 złotych oraz link. Gdy na niego kliknął przekierowany został na stronę, która była łudząco podobna do oryginalnej. Znajdowała się tam również zakładka przejdź do płatności. Mężczyzna postępował zgodnie z instrukcją wpisując między innymi numer konta i PIN. - pisze komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy.
Wiadomość nie wzbudziła podejrzeń mężczyzny ponieważ w ostatnim czasie opłacał fakturę za energię. Myślał, że są to dodatkowe koszty bądź odsetki. Na komendę zgłosił się dopiero, gdy zauważył, że z jego konta zniknęło ponad 3 tysiące złotych.
- Apelujemy o rozwagę. Przestępcy idąc z duchem czasu tworzą strony internetowe łudząco podobne do dobrze nam znanych witryn. Zwracajmy więc uwagę na każdy nawet najdrobniejszy szczegół. Czasami jest to pojedyncza litera w adresach lub nazwach portali. Jeśli otrzymamy SMS o zaległości i mamy wątpliwości czy tak jest faktycznie skontaktujmy się z usługodawcą przez infolinię i potwierdźmy, że faktycznie mamy jakieś zadłużenie. Pamiętajmy również o podstawowych zasadach bezpieczeństwa podczas płatności online a także o tym, że żaden bank nie wysyła do swoich klientów wiadomości z prośbą o podanie haseł lub loginów w celu weryfikacji. - apeluje policjantka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!