Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej poszukują mężczyzny, który w internecie rozpowszechniał podrobione perfumy. Jego ofiarą padła 30-latka, która po otrzymaniu zakupionego towaru gorzko się rozczarowała.
W miniony wtorek na bialski komisariat zgłosiła się mieszkanka miasta. Kobieta złożyła zawiadomienie, że korzystając z atrakcyjnej oferty sklepu internetowego zamówiła perfumy. Po kilku dniach kurier przywiózł paczkę z zakupem, którą adresatka opłaciła przy odbiorze na kwotę 300 złotych. Towar znajdujący się w środku okazał się jednak rozczarowujący. Perfumy były innej marki niż przy zamówieniu, do tego najprawdopodobniej nieoryginalne. Pokrzywdzona przyznała policjantom, że w innym przypadku byłyby kilkukrotnie droższe.
30-latka próbowała dodzwonić się do sprzedającego jednak bezskutecznie. Skontaktowała się więc z firmą kurierską, która dostarczyła paczkę i na jej wniosek zablokowano przekazane kurierowi środki. Teraz oszusta szuka policja.
Robiąc zakupy w sieci bądźmy czujni i bardzo ostrożni – przestrzega komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej komendy. – Przed podjęciem ostatecznej decyzji dokładnie weryfikujmy sprzedawcę. Na temat uczciwości sprzedawcy mogą powiedzieć nam pisane przez internautów komentarze. Zwracajmy także uwagę na to, od kogo kupujemy. Wybierajmy sklepy sprawdzone, z dłuższą historią działalności. Z rozwagą korzystajmy również z super okazji, gdzie cena za towar jest znacznie niższa niż jego wartość rynkowa. Może być to oszustwo – dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W innym przypadku byłyby droższe. Owszem jakby były oryginalne to pewnie kosztowałyby 2 razy drożej. Kupiła za psi grosz i chciała oryginalne? Hahaha
W innym przypadku byłyby droższe. Owszem jakby były oryginalne to pewnie kosztowałyby 2 razy drożej. Kupiła za psi grosz i chciała oryginalne? Hahaha