Do bialskiej komendy zgłosił się mieszkaniec miasta, z którym skontaktował się rzekomy konsultant bankowy. Za jego namową mężczyzna zainstalował na swoim telefonie program do zdalnej obsługi. Przekazał też kody blik, dzięki czemu sprawcy wykorzystali konto mężczyzny do przelania, a następnie wypłacenia gotówki.
Wczoraj (14 lutego) do bialskiej komendy zgłosił się mieszkaniec miasta, który oświadczył, że został oszukany. Z relacji mężczyzny wynikało, że pod koniec grudnia skontaktowały się z nim osoby, które twierdziły, że są konsultantami bankowymi.
Oszuści udający konsultantów bankowych, namówili pokrzywdzonego do zainstalowania w swoim telefonie programu do zdalnej obsługi tego urządzenia, który pozwala przejąć kontrolę nad danymi i w zdalny sposób zarządzać kontem. Tłumaczyli, że nieznana osoba próbowała włamać się na jego konto, dlatego należy je zabezpieczyć. Mężczyzna powiedział, że nieznajomy konsultant polecił mu wykonać dwa przelewy w kwocie jednej złotówki każdy na wskazane konto.
- Po tych operacjach na koncie bankowym pokrzywdzonego pojawiła się kwota ponad 8 tysięcy złotych. Wówczas telefoniczny rozmówca poprosił o ich zwrot za pomocą kodów Blik. Dopiero, gdy pod koniec stycznia mężczyzna otrzymał informację z banku, że przelew który do niego wpłynął został przelany dla nieprawidłowego odbiorcy mężczyzna zrozumiał, że padł ofiarą oszustów. Wówczas postanowił sprawę zgłosić organom ścigania - poinformowała komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej.
Teraz oszustów szukają bialscy policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Milicja proszę przyjechać na Facebooka Kod mi nie wchodzi...
Milicja proszę przyjechać na Facebooka Kod mi nie wchodzi...