Akcja strażaków i nadleśnictwa cieszyła się dużym zainteresowaniem, a elektrośmieci przybywało z godziny na godzinę. Dzięki niej ludzie zadbali nie tylko o środowisko, ale i o strażaków. Zebrane elektrośmieci przyczynią się do zakupu nowego sprzętu strażackiego.
We wtorek i środę (21 i 22 września) odbyła się zbiórka elektrośmieci. - Nadleśnictwo Biała Podlaska zorganizowało tą akcję wspólnie z Ochotniczą Strażą Pożarną w Sławacinku Starym. W zamian za elektrośmieci rozdajemy sadzonki świerku pospolitego, gotowe do posadzenia. Należy zaznaczyć, że w całe to przedsięwzięcie aktywnie zaangażowała się Agnieszka Konepińska, leśniczy z Rudki. To właśnie z tego leśnictwa pochodzą sadzonki. - tłumaczył Tomasz Bylina, nadleśniczy.
Sprzęt elektroniczny ma określoną trwałość. Elektorśmieci zalegają w domach, gdyż odbiór takich śmieci odbywa się dość rzadko. - Są jeszcze instytucje, które odbierają i utylizują takie śmieci. Postanowiliśmy zebrać je w jedno miejsce i odwieźć do punktu utylizacji. Akcja ma szczytny cel. Oprócz tego, że pomagamy ludziom pozbyć się zalegających przedmiotów, dbamy o środowisko, to mamy podpisaną umowę z firmą odbierającą elektrośmieci. Zbiórka przyczyni się do zakupu nowego sprzętu strażackiego. - mówił Piotr Oskwarek, prezes jednostki OSP Sławacinek Stary.
Wcześniejsze zbiórki elektrośmieci cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Na jeden z punktów zbiórki wyznaczono plac przez remizą OSP Sławacinek Stary, który zapełnił się w ekspresowym tempie. - Zebraliśmy wtedy ponad 14 ton elektrośmieci. Ludzie oddawali wszystko. Począwszy od lodówek, poprzez kosiarki elektryczne, telewizory, suszarki, pralki i inne drobne sprzęty. - dodaje prezes.
Akcja wpisała się w sprzątanie ziemi organizowane przez nadleśnictwo i OHP, w ramach którego kilka dni wcześniej sprzątano Roskosz i okolice rzeki Klukówki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!