Mężczyźni wpadli w ręce policjantów wraz z narkotykami i przenośną wagą na jednej z ulic na skraju miasta. Jeden z nich odpowie na warunkach recydywy.
Do zdarzenia doszło w piątek (16 kwietnia) na ulicy Kolonia Francuska w Białej Podlaskiej. Policjanci zauważyli zaparkowane na poboczu auto. Jego kierowca zaczął zachowywać się nerwowo na widok mundurowych.
- Mężczyzną tym okazał się 37-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej, który przed wzrokiem mundurowych ukryć chciał dwa woreczki z zawartością białego proszku. W samochodzie przebywał też pasażer, którym okazał się 37-latek z gminy Biała Podlaska. Przy nim także mundurowi ujawnili woreczki z białym proszkiem oraz wagę przenośną. Po przeprowadzeniu wstępnego badania policjanci potwierdzili, że jest to amfetamina. Nielegalna substancja została zabezpieczona, natomiast mężczyźni zatrzymani zostali do wyjaśnienia. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej komendy.
W trakcie przeszukania domu 37-letniego mieszkańca gminy Biała Podlaska, kryminalni zabezpieczyli także dwie białe tabletki. - Poddane zostaną ekspertyzie, która pozwoli określić szczegółowy ich skład. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Odpowiadał będzie w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. W miniony weekend Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej na wniosek Policji i Prokuratury zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. - dodaje Salczyńska-Pyrchla.
Zarzuty przedstawiono również 37-letniemu bialczaninowi. Za popełnione czyny grozi mu nawet do trzech lat pozbawienia wolności.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!