41-latek stracił swoje prawo jazdy i grozi mu nawet kara pozbawienia wolności. Mężczyzna znacznie przekroczył prędkość na "krajowej dwójce", a do tego był pijany. Wszystkie jego poczynania uwiecznił policyjny wideorejestrator.
Wczoraj (29 lipca) po godzinie 11 wideorejestrator bialskiej drogówki uwiecznił poczynania pirata drogowego na DK2. W Rogoźniczce policjanci postanowili zatrzymać kierowcę Audi pędzącego ponad 140 km/h.
Za kierownicą auta siedział 41-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. Badanie alkomatem wykazało, że ma on 1,2 promila alkoholu.
- Nieodpowiedzialny kierowca, który swym zachowaniem naraził na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale także innych użytkowników drogi, poniesie surowe konsekwencje. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2, zatrzymanie prawa jazdy na okres co najmniej 3 lat i wysoka grzywna. Będzie musiał także zapłacić świadczenie w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych. - wyjaśnia kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!