Ból kolana jest problemem, który może przydarzyć się każdemu: zawodowym sportowcom i osobom, które na co dzień nie mają wiele wspólnego z aktywnością fizyczną. Nikt jednak nie powinien bagatelizować dolegliwości bólowych w obrębie kolana – mogą one wiązać się nie tylko ze zwykłym przeciążeniem stawu kolanowego, ale też poważniejszym uszkodzeniem więzadeł. Jak je rozpoznać? Podpowiadamy, kiedy ból kolana powinien stać się dla nas wyraźnym sygnałem alarmowym!
Więzadła to silne, elastyczne pasma tkanki łącznej, które stabilizują nasze stawy. Ich głównym zadaniem jest utrzymywanie kości w odpowiednim położeniu, a także zapobieganie ich nadmiernemu przemieszczaniu się względem siebie. Dla kolana najważniejsze są 4 więzadła, które odpowiadają za jego stabilność.
Jeśli jedno z więzadeł zostanie uszkodzone, kolano może stać się niestabilne, co utrudnia chodzenie, skręcanie kolana, a nawet stanie. Z czasem może to wywołać dalsze urazy, a także przyspieszać zużycie stawu i rozwój zmian zwyrodnieniowych.
Zdecydowanie nie. Ból kolana może wynikać z różnych przyczyn – od przeciążenia, przez zmiany zwyrodnieniowe, aż po stany zapalne. Jeśli jednak ból pojawił się nagle np. podczas uprawiania sportu, należy zachować czujność. W szczególności w przypadku, gdy dolegliwościom bólowym towarzyszą inne niepokojące objawy.
Nie każdy uraz objawia się w ten sam sposób. Istnieje jednak grupa symptomów, które mogą świadczyć o tym, że mamy do czynienia właśnie z uszkodzeniem więzadeł. Mogą o tym świadczyć:
Jeśli ból kolana utrzymuje się przez kilka dni, a przy tym towarzyszy mu przynajmniej kilka powyższych objawów, nie należy zwlekać z wizytą u lekarza.
Dokładna diagnostyka to klucz do wdrożenia skutecznego leczenia każdego urazu. Nawet jeśli wydaje nam się, że ból nie jest szczególnie silny, warto sprawdzić, co się dzieje wewnątrz stawu – zwłaszcza jeśli mamy za sobą uraz mechaniczny, upadek czy nagłe skręcenie nogi. Lekarze nie zawsze są w stanie stwierdzić, co jest przyczyną bólu kolana poprzez zwykłą obserwację czy badanie palpacyjne, dlatego często pierwszym krokiem w diagnostyce jest RTG stawu kolanowego. Choć badanie to nie wykaże bezpośrednio uszkodzeń więzadeł, to może wykluczyć inne poważne problemy zdrowotne np. złamania, zwichnięcia, zmiany zwyrodnieniowe czy obecność ciał obcych w stawie. Zdjęcie rentgenowskie może dodatkowo ujawnić oznaki przeciążeń lub nieprawidłowe ustawienie struktur kostnych, które również mogą wywoływać dolegliwości bólowe.
W przypadku podejrzenia urazu więzadeł specjalista może zlecić dalsze badania obrazowe np. rezonans magnetyczny, który dokładnie oceni stan więzadeł, łąkotek i innych tkanek miękkich, lub USG, szczególnie przy podejrzeniu uszkodzeń pobocznych struktur stawu. Najistotniejsza jest jednak jak najszybsza diagnoza, która zmniejsza ryzyko powikłań i umożliwia szybki powrót do sprawności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze