We wtorek (20 lutego) odbyła się konwencja wyborcza Prawo i Sprawiedliwość w Białej Podlaskiej. Była to okazja do zaprezentowania kandydata na prezydenta miasta - Dariusza Litwiniuka. Swoje wsparcie już przekazał były minister edukacji - Przemysław Czarnek, Dariusz Stefaniuk- poseł na Sejm RP oraz licznie zgromadzeni samorządowcy z powiatu bialskiego, radzyńskiego, łukowskiego oraz parczewskiego.
Dariusz Litwiniuk- urodzony 24.08.1974r. w Białej Podlaskiej. Lokalny patriota, społecznik, miłośnik historii i sportu, przewodniczący klubu radnych PIS, od lat zaangażowany w rozwój miasta Biała Podlaska i powiatu bialskiego. Ukończył studia magisterskie na Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie, filia w Białej Podlaskiej, studia podyplomowe z administracji i finansów publicznych na wydziale zarządzania Uniwersytetu PrzyrodniczoHumanistycznego w Siedlcach, a także Master of Business Administration (MBA) na Collegium Humanum w Lublinie. Aktualnie zajmuje stanowisko kierownika Filii Urzędu Marszałkowskiego w Białej Podlaskiej, jak również pełni zaszczytną funkcję Prezesa Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej KZN „Południowe Podlasie”. Od lat skutecznie łączy pracę zawodową z funkcjami społecznymi i samorządowymi. Od dwóch kadencji zasiada w Radzie Miasta Biała Podlaska, przy czym w latach 2014-2018 przewodniczył tej radzie. Jest również członkiem Rady Społecznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej (od 2014 r., od 2023 r. pełni funkcję przewodniczącego), oraz Przewodniczącym Rady Społecznej Stacji Pogotowia Ratunkowego SPZOZ w Białej Podlaskiej (od 2018 r.). W 2011 r. za jego sprawą utworzone zostało Podlaskie Stowarzyszenie „Dobra Szkoła” w Białej Podlaskiej, które do dziś z bardzo dobrym skutkiem prowadzi społeczną szkołę w Białej Podlaskiej o profilu katolickim. Początkowo pełnił funkcję wiceprezesa powyższego stowarzyszenia, a następnie w 2012 r. został powołany na prezesa. Za tą inicjatywę w 2013 r. otrzymał tytuł „Człowieka Roku Tygodnika Podlaskiego”. W życiu kieruje się ideą ,,Dobro drugiego człowieka to cel nadrzędny”, dzięki czemu udało mu się zrealizować tak wiele inicjatyw, które służą mieszkańcom regionu południowego Podlasia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Darek to dobry człowiek. Pis to nie moja bajka ale oddam na niego głos. Pozdrawiam
Kiedy patrzę na te zdjęcia to widzę tłum starszych ludzi pełnych skrytych nadziei i pragnień że coś się zmieni, że będzie lepiej . Z przodu garstka realnych beneficjentów tego układu , garściami czerpiących z tego co zostało w garści , a wiec szpitale(Kozioł) , pogotowia(Dzikiewicz) , ośrodki ruchu drogowego(Babicz-nieobecny) , delegatury urzędu marszałkowskiego( Litwiniuk Dariusz) , biura poselskie , nie wspomnę o spółkach Skarbu Państwa , radach nadzorczych tych spółek, itp, dla nich już jest dobrze. Sowicie opłacane synekury i masa biednych ludzi pełnych nadziei. Jedni uśmiechnięci od ucha do ucha reszta zadumana. Dobro ludzi postrzegane jako coś do czego się wiecznie dąży i realne dobro beneficjentów układu , dobrze płatne stanowiska , po kilka funkcji na raz , dużo wolnego czasu na płatne studiowanie wiecznie tych samych kierunków czyli dużo mówić, dużo się chwalić, mało robić no bo kiedy robić przy takim natłoku funkcji ale wciąż mówić że się dużo robi i jeden drugiego chwalić.
Chcą nami rządzić ludzie kształceni w Collegium Tumanum
Darek to dobry człowiek. Pis to nie moja bajka ale oddam na niego głos. Pozdrawiam
Kiedy patrzę na te zdjęcia to widzę tłum starszych ludzi pełnych skrytych nadziei i pragnień że coś się zmieni, że będzie lepiej . Z przodu garstka realnych beneficjentów tego układu , garściami czerpiących z tego co zostało w garści , a wiec szpitale(Kozioł) , pogotowia(Dzikiewicz) , ośrodki ruchu drogowego(Babicz-nieobecny) , delegatury urzędu marszałkowskiego( Litwiniuk Dariusz) , biura poselskie , nie wspomnę o spółkach Skarbu Państwa , radach nadzorczych tych spółek, itp, dla nich już jest dobrze. Sowicie opłacane synekury i masa biednych ludzi pełnych nadziei. Jedni uśmiechnięci od ucha do ucha reszta zadumana. Dobro ludzi postrzegane jako coś do czego się wiecznie dąży i realne dobro beneficjentów układu , dobrze płatne stanowiska , po kilka funkcji na raz , dużo wolnego czasu na płatne studiowanie wiecznie tych samych kierunków czyli dużo mówić, dużo się chwalić, mało robić no bo kiedy robić przy takim natłoku funkcji ale wciąż mówić że się dużo robi i jeden drugiego chwalić.
Chcą nami rządzić ludzie kształceni w Collegium Tumanum