Reklama

Kompletnie pijany zjechał z drogi i staranował ogrodzenie

Stracił panowanie nad pojazdem, po czym zjechał z drogi i uderzył w drzewo. W następstwie zniszczył okoliczne ogrodzenie. W szoku były przybyłe służby. Kierowca ledwo trzymał się na nogach. Był pijany.

Wczoraj po godz. 13 w Zalutyniu doszło do zdarzenia drogowego. - Kierujący samochodem osobowym marki Renault stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo a następnie ogrodzenie posesji. Przybyli na miejsce policjanci stwierdzili, że kierujący jest pod wpływem alkoholu. Miał ponad dwa promile w organizmie - podkreśla kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji. 

Kierujący autem to 26-letni mieszkaniec gminy Piszczac. 

Na miejscu był cztery zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości