Kryminalni z międzyrzeckiego komisariatu ustalili sprawców kradzieży 100 litrów oleju napędowego ze zbiornika tira. Zarzuty w tej sprawie usłyszeli dwaj mieszkańcy Międzyrzeca Podlaskiego
Policjanci realizując czynności służbowe ustalili, że na początku tego miesiąca na terenie jednej z międzyrzeckich firm doszło do kradzieży z włamaniem. Łupem padło 100 litrów oleju napędowego z zaparkowanego tam samochodu ciężarowego. Sprawca uszkodził przy tym elementy wlewu paliwa.
Przestępstwo nie było zgłoszone wcześniej policji. Funkcjonariusze dotarli do pokrzywdzonego, który potwierdził tą informację, wartość strat oceniając na kwotę 750 złotych.
Policjanci ustalili personalia podejrzanego mężczyzny. Okazało się, że to 56-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. Policjanci potwierdzili, że sprawca nie działał sam. Drugim z mężczyzn podejrzanych o włamanie okazał się 43-letni mieszkaniec miasta.
Mężczyźni zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Wczoraj usłyszeli zarzuty i przyznali się do winy, twierdząc jednak, że po włamaniu okazało się, że zbiornik był pusty. O dalszym losie „amatorów cudzego mienia” zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności - mówi kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy KMP w Białej Podlaskiej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze