Kierująca passatem 33-latka zderzyła się z łosiem, który nagle wybiegł na jezdnię, auto uderzyło w drzewo. Kobieta z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (11 lipca) późnym wieczorem na drodze krajowej w miejscowości Polubicze Wiejskie Pierwsze. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca samochodem osobowym marki Volkswagen, 33-letnia mieszkanka gminy Jabłoń zderzyła się z łosiem, który wybiegł na jezdnię wprost pod nadjeżdżający samochód. Po tym auto zjechało na przeciwległy pas drogi i pobocze uderzając w drzewo.
Kierująca samochodem była trzeźwa. W wyniku zdarzenia doznała obrażeń ciała i trafiła do szpitala. Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz apelują o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze.
Policja przypomina że dzikie zwierzęta potrafią nagle wtargnąć na jezdnię, która przecina ich utarte ścieżki i trasy. Wiele zwierząt w starciu z samochodami ginie na drogach. Zniszczeniom ulegają pojazdy, ranni zostają ludzie podróżujący samochodami. Dbajmy o bezpieczeństwo na drodze i nie lekceważmy znaków ostrzegających przed zwierzętami leśnymi.
Fot. KMP BIAŁA PODLASKA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego Myśliwi nie kłusują na Łosie? Tyle ich teraz jest że strach autem jeździć. Mięso z Łosia nie za bardzo smaczne to nie kłusują. Co innego dzik lub sarna..... te zwierzęta można przerobić na kiełbasy to do tego pewnie strzelają.
Dlaczego Myśliwi nie kłusują na Łosie? Tyle ich teraz jest że strach autem jeździć. Mięso z Łosia nie za bardzo smaczne to nie kłusują. Co innego dzik lub sarna..... te zwierzęta można przerobić na kiełbasy to do tego pewnie strzelają.