Strażacy to osoby o wielkim sercu. Są wrażliwi nie tylko na ludzką krzywdę, ale i bez wahania ratują z opresji zwierzęta. Kiedy otrzymali zgłoszenie o uwięzionym zwierzęciu w jednej z rynien na budynku Szkoły Podstawowej nr 6 w Białej Podlaskiej, bezzwłocznie przyjechali z pomocą.
Jeden z przechodniów usłyszał dziwne dźwięki wydobywające się z rynny. Przybyli na miejsce strażacy uwolnili kawkę, która wpadła niezabezpieczoną od góry rynną i nie mogła się z niej wydostać. Okazało się, że nie była jedynym zwierzęciem, który wpadł do tej śmiertelnej pułapki, bowiem odkryto w niej wiele już martwych ptaków.
Uratowana kawka była w dobrej formie i odzyskała swoją wolność dzięki działaniom straży. Mieszkańcy apelują do wszystkich administratorów budynków, aby mieli na uwadze odpowiednie zabezpieczenie górnego ujścia rynny w taki sposób, aby podobne sytuacje nie miały miejsca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!