Memoriał Seheniuka odbywa się od niemal 30 lat. Znamy zwycięzców tegorocznej edycji.
Po raz dwudziesty ósmy rozegrano Memoriał Stanisława Seheniuka w piłce siatkowej. Odbył się 25 czerwca na boiskach ZPO w Kodniu. Ma na celu popularyzację sportu oraz integrację społeczną, głównie ludzi młodych.
- Realizacja przedsięwzięcia jakim był memoriał pokazała, że w środowisku wiejskim można i należy organizować działania w zakresie kultury fizycznej, zachęcają one do aktywnego wypoczynku, czynnego uprawiania sportu, aktywności ruchowej, a także propagują i rozpowszechniają właściwe wzorce i postawy społeczne, upamiętniają ludzi, którzy wyrośli z miejscowego środowiska, byli znani, a pamięć o nich oraz o ich czynach jest ciągle obecna. - wyjaśnia Jacek Malarski z Towarzystwa Przyjaciół Kodnia.
W tegorocznej edycji pierwsze miejsce i puchar marszałka wywalczyła drużyna Zakładu Karnego w Białej Podlaskiej, która pokonała inną bialską drużynę - Drogowców. Trzecie miejsce przypadło Bestkomp, drużynie także z Białej. Tuż za podium stanęła drużyna złożona z młodych zawodników Kodnia i Lisznej. Piąte miejsce należało do Niwy Łomazy, a ostatnie pucharowe do drużyny z Zalesia.
Najstarszym zawodnikiem turnieju był Dariusz Kuszneruk urodzony w 1965 roku, a najmłodszym Maciej Modrzewski z rocznika 2009.
Stanisław Seheniuk urodził się w Kodniu i ukończył liceum o profilu pedagogicznym w Leśnej Podlaskiej. Przez wiele lat pracował jako nauczyciel w szkołach na terenie powiatu, pełnił także różne funkcje w strukturach organizacyjnych ówczesnego województwa bialskopodlaskiego. Był również naczelnikiem gminy Kodeń. - Nie zerwał jednak swoich związków z kulturą fizyczną, współdziałając w TKKF, LZS, SZS, w nawale różnych zajęć i obowiązków znajdował też czas, aby spotkać się z przyjaciółmi na boisku piłki siatkowej. W młodości imponował szybkością, zwinnością i skocznością, cechy te zachował i później, pomimo słusznej postury, był znakomitym atakującym. - pisze Malarski.
fot. nadesłane
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze