Reklama

Nie wiedział, że sprzedaje podrobione zabawki

Funkcjonariusze celno-skarbowi zarekwirowali podrobione zabawki dziecięce. Okazało się, że ich dystrybutorem była hurtownia prowadzona przez chińskie spółki.

W ubiegłym tygodniu bialscy funkcjonariusze celno-skarbowi prowadzili kontrole na targowisku w Parczewie. - Na jednym ze stoisk handlowych uwagę kontrolujących zwróciły zabawki oznaczone znakiem jednej ze znanych firm (25 sztuk). W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że są one podrabiane. - informuje Michał Deruś, rzecznik IAS w Lublinie.

Właściciel stoiska tłumaczył, że zakupił zabawki w hurtowni w Wólce Kosowskiej na co okazał faktury. Zaistniało wtedy podejrzenie, że chińskie spółki zlokalizowane w tej miejscowości, wystawcy faktur wprowadzają do obrotu podrabiane towary.

Reklama

Funkcjonariusze dokonali przeszukania wskazanej przez sprzedawcę hurtowni. - W wyniku tych działań ujawnili 459 sztuk zabawek z podrobionymi znakami towarowymi znanego producenta. Przedstawiciel kancelarii prawnej reprezentującej firmę będącą właścicielem znaków towarowych potwierdził, że zabawki zostały nielegalnie opatrzone zastrzeżonymi znakami towarowymi. - dodaje rzecznik.

Szacunkowa wartość podrobionych zabawek to około 50 tysięcy złotych. Za wprowadzanie do obrotu podrabianych towarów grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W przypadku gdy  osoba uczyniła sobie z tego stałe źródło dochodów  grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości