W sobotni wieczór na ulicach Białej Podlaskiej doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem młodego motorowerzysty. Policjanci z bialskiej prewencji zwrócili uwagę na kierowcę, który podróżował bez włączonych świateł mijania oraz tablicy rejestracyjnej. Mimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania, 18-latek nie zareagował, próbując uniknąć kontroli drogowej. Jak się później okazało, młodzieniec był nietrzeźwy i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem.
Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 22:00. Policjanci patrolujący skrzyżowanie Alei Tysiąclecia z ulicą Brzeską dostrzegli motorowerzystę, który podróżował bez włączonych świateł mijania i tablicy rejestracyjnej, co wzbudziło ich podejrzenia. Postanowili zatrzymać go do rutynowej kontroli drogowej. Kierowca jednak nie miał zamiaru zatrzymać się i kontynuował jazdę, nie zważając na sygnały świetlne i dźwiękowe emitowane przez radiowóz.
Niezrażony obecnością pasażera, 18-latek kontynuował ucieczkę, próbując uniknąć odpowiedzialności. Pościg zakończył się na Alei Tysiąclecia, gdzie młodzieniec został ostatecznie zatrzymany. W akcji wsparcia udzielili także funkcjonariusze bialskiego wydziału kryminalnego.
- Po zatrzymaniu okazało się, że 18-letni motorowerzysta nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto, badanie stanu trzeźwości wykazało, że ma on w organizmie 0,7 promila alkoholu. Na początku młodzieniec próbował uniknąć odpowiedzialności, zaprzeczając, że to on kierował jednośladem, jednak ostatecznie przyznał się i wskazał miejsce, gdzie pozostawił motorower- poinformowała rzecznik bialskiej policji, nadkomisarz Barbara Salczyńska- Pyrchla
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest poważnym przestępstwem, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 18-latek będzie musiał również odpowiedzieć za prowadzenie pojazdu bez uprawnień oraz pod wpływem alkoholu, co może skutkować dodatkowymi sankcjami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze