Wysokim mandatem zakończyła się jazda 27-latka, który na „krajowej dwójce” pędził ponad 140 km/h. Wszystko nagrał policyjny videorejestrator. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych, a jego konto „wzbogaciło się” o 15 punktów karnych.
W piątkowe popołudnie policjanci bialskiej grupy SPEED pełniący służbę na „krajowej dwójce” w Międzyrzecu Podlaskim zauważyli kierowcę BMW, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Siedzący za kierownicą osobówki mężczyzna nie zważał na trudne warunki drogowe i opady deszczu. Jechał 143 km na godzinę, oznacza to, że przekroczył dopuszczalną w tym miejscu prędkość aż o 83 km/h! Poczynania kierowcy uwiecznił policyjny rejestrator.
Po zatrzymaniu auta do kontroli okazało się, że za kierownicą osobówki siedzi 27-latek. Za popełnione wykroczenie otrzymał mandat karny w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Jego konto „wzbogaciło się” także o 15 punktów karnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Policjanci "pędzący" za tym samochodem z tak "zawrotną" prędkością powinni dostać taki sam mandat bo stwarzają takie samo zagrożenie.
Policjanci "pędzący" za tym samochodem z tak "zawrotną" prędkością powinni dostać taki sam mandat bo stwarzają takie samo zagrożenie.