W nocy z niedzieli na poniedziałek, w rejonie Bubel Łukowiska, doszło do nielegalnego przekroczenia granicy. Straż Graniczna i straż pożarna prowadzą zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwawczą na rzece Bug. Już zatrzymano osiem osób, które przekroczyły granice. W rękach służb jest również Ukrainiec - kurier.
W nocy z niedzieli na poniedziałek, w okolicach Janowa Podlaskiego, doszło do nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej na rzece Bug. Straż Graniczna zatrzymała osiem osób, które nielegalnie przedostały się na terytorium Polski. Imigranci pochodzą z Erytrei i Etiopii.
- Zatrzymane osoby to obywatele Erytrei i Etiopii, którzy nielegalnie przekroczyli granicę państwową – poinformował kapitan Dariusz Siennicki, rzecznik prasowy Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
W trakcie działań Straż Graniczna zatrzymała również obywatela Ukrainy, który pełnił rolę tzw. „kuriera”. Jego zadaniem było przewiezienie cudzoziemców w głąb kraju.
W akcję poszukiwawczą na rzece Bug zaangażowana została również Straż Pożarna, co świadczy o skali i trudności prowadzonych działań. - Strażacy mieli za zadanie sprawdzić czy nikt z nielegalnych imigrantów nie utonął - dodaje rzecznik NOSG.
Sprawa jest w toku, a Straż Graniczna prowadzi dalsze czynności w celu ustalenia szczegółowych okoliczności zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze