Złamana noga, żebra i łopatka. Tak skończyło się dla rowerzysty spotkanie z „osobówką”.
Zdarzenie miało miejsce we wtorkową noc w Jabłecznej. Toyotą corollą podróżował 43-latek z gminy Sawin. Mężczyzna potrącił jadącego w tym samym kierunku 74-letniego rowerzystę z gminy Sławatycze. Cyklista doznał złamania lewej nogi, żeber oraz łopatki.
Policjanci ustalili, że kierowca samochodu był trzeźwy, jednak tego samego nie można powiedzieć o starszym z panów. Rowerzysta miał 0,9 promila alkoholu w organizmie. Okoliczności wypadku wyjaśniają funkcjonariusze z Wisznic.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!