Wojewódzki konserwator prowadzi prace na głównym ołtarzu. W tym roku obraz obchodzi swoje 300-lecie.
Wojewódzki konserwator zabytków planuje prace przy ołtarzu głównym w bazylice św. Anny w Kodniu. Niewiele osób wie, ale sanktuarium zostało wzniesione przez lubelskiego budowniczego Cangerle w miejscu, gdzie wcześniej stał drewniany kościół. Nowa budowla wybudowana w stylu renesansowym jest bogata w sztukaterie i malowidła.
- W 1709 roku bullą papieską kościół św. Anny został podniesiony do godności kolegiaty, a w roku 1723 stał się Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej. W roku 1875 kościół zamieniono na cerkiew prawosławną, którą pozostał do roku 1917. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, kościół ponownie stał się świątynią rzymskokatolicką. W roku 1927 opieka nad kościołem została przekazana Misjonarzom Oblatom Maryi Niepokalanej. W czasie drugiej wojny w kościele miał miejsce pożar. Do obecnych czasów świątynia, po grabieżach, pożarach i zmianach własnościowych, które doprowadziły do utraty historycznego wystroju, przetrwała w bardzo skromnej szacie wewnętrznej, która odzyskuje systematycznie swoje walory artystyczne. - informuje Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Sztukaterie sklepień został zakonserwowane już wcześniej. Najbliższe prace restauratorskie obejmują ołtarz główny.
- W ołtarzu głównym znajduje się wizerunek Matki Bożej Kodeńskiej. Historia obrazu jest bardzo ciekawa i doczekała się formy literackiej opisanej przez Zofię Kossak w książce pt. „Błogosławiona wina” oraz wersji filmowej. Mikołaj Sapieha, po rozpoczęciu budowy kościoła w roku 1629 zachorował, więc udał się w pielgrzymce do Rzymu aby modlić się o uzdrowienie; miał okazję to uczynić w kaplicy papieskiej przed obrazem Matki Bożej Gregoriańskiej. Książę dostąpił uzdrowienia i postanowił pozyskać obraz dla nowobudowanego kościoła, na co nie zgodził się papież. Książę wykradł więc obraz, przewożąc do Polski i umieścił go w 1631 roku w Kodniu, pierwotnie w kościele św. Ducha, a po zakończeniu budowy w kościele rodowym. - pisze konserwator.
Książę został ukarany za kradzież ekskomuniką, którą ostatecznie cofnięto. Jest też druga wersja, która wskazuje na to, że obraz został zakupiony przez niego w czasie pielgrzymki do Hiszpanii.
Dziękczynne wrota, które zostały przerobione na "sukienkę" zostały podarowane przez Mikołaja Sapiehę i jego żonę około 1662 roku. W późniejszych latach obraz został koronowany.
Warto wspomnieć, że kodeński obraz obchodzi w tym roku swoje 300-lecie. Z tej okazji, 15 sierpnia a się odbyć rekoronacja obrazu z udziałem przedstawicieli Watykanu.
fot. Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków (fb)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze