Kiedy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce, drewniany budynek mieszkalny płonął już jak pochodnia. Walka z żywiołem w Piszczacu Drugim trwała wiele godzin, niestety finał akcji okazał się tragiczny. W pogorzelisku strażacy natrafili na zwłoki mężczyzny.
Wieczorny dramat w miejscowości Piszczac Drugi. W wyniku gwałtownego pożaru domu jednorodzinnego śmierć poniósł mężczyzna. Służby ratunkowe, które przybyły na miejsce, zastały budynek całkowicie objęty ogniem.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych 11 grudnia około godziny 19:00. Sytuacja od samego początku była dramatyczna. Jak wynika z relacji świadków i strażaków, w momencie dojazdu pierwszych jednostek na miejsce zdarzenia, ogień zdążył już rozprzestrzenić się na cały budynek mieszkalny, odcinając drogę ucieczki i utrudniając akcję ratunkową.
Do walki z żywiołem skierowano znaczne siły. W akcji gaśniczej brało udział łącznie 8 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz okoliczne Ochotnicze Straże Pożarne.
Mimo wysiłków ratowników, zdarzenie zakończyło się tragicznie. W trakcie przeszukiwania pogorzeliska i dogaszania ognia, strażacy natrafili na ciało mężczyzny. Niestety, na ratunek było już za późno.
Przyczyna pożaru na chwilę obecną nie jest znana, będzie to ustalała Policja pod nadzorem prokuratury.
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali funkcjonariusze policji oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Śledztwo ma na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzeń oraz przyczyny wybuchu ognia.
Fot. PSP Biała Podlaska

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak od grudnia to długo to trwało
Jak od grudnia to długo to trwało