Mieszkanka gminy Białej Podlaskiej została okradziona przez mężczyznę, który pomagał jej w pracach domowych. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
W ubiegły czwartek (17 lutego) dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące włamania do jednego z domów w gminie Biała Podlaska. Ustalono, że wewnątrz budynku znajduje się 52-latek bez stałego miejsca zamieszkania. Z ustaleń mundurowych wynikało, że mężczyzna pomagał 80-latce przy pracach domowych dlatego przebywał w tym mieszkaniu.
Tego dnia pijany 52-latek, który miał 2,6 promila alkoholu w organizmie nie mógł dostać się do budynku, dlatego próbował otworzyć drzwi siłą co zwróciło uwagę świadków.
Po wtargnięciu do mieszkania mężczyzna wykorzystał moment, gdy kobieta wyszła do łazienki i zabrał z jej portfela 1000 zł. Kiedy kobieta się zorientowała się, że nie ma pieniędzy powiadomiła członków rodziny.
Podejrzany o kradzież mężczyzna przyznał się do winy, usłyszał już zarzut.
O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze