Policjanci prowadzą czynności w sprawie 48-letniego bialczanina, który dwukrotnie okradł swojego pracodawcę. Okazało się, że sprawca jest recydywistą.
Bialscy policjanci podejrzewali 48-letniego mieszkańca miasta o kradzież pilarki elektrycznej. - W trakcie rozmowy z pokrzywdzonym funkcjonariusze potwierdzili posiadane informacje. Do zdarzenia doszło na początku czerwca bieżącego roku, a wartość strat oszacowana została na kwotę 3,5 tysiąca złotych. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Mężczyznę zatrzymano do wyjaśnienia. W trakcie czynności ustalono także, że nie jest to jedyny czyn 48-latka. Podejrzany jest również o kradzież wiertarki na szkodę tego samego pokrzywdzonego. Do tej kradzieży miało dojść w październiku ubiegłego roku, gdy 48-latek był jeszcze jego pracownikiem.
- Policjanci realizujący czynności w sprawie odzyskali skradzione przedmioty, które sprawca w obydwu przypadkach zastawił w lombardzie. Amator cudzego mienia usłyszał już zarzuty. Odpowiadał będzie w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. - dodaje Salczyńska-Pyrchla.
48-latek może usłyszeć karę nawet 5 lat więzienia. W przypadku recydywy wyrok może zostać zwiększony o połowę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!