30 tys. zł. stracił mieszkaniec gminy Międzyrzec Podlaski, po tym jak odwiedziły go dwie nieznajome. Kobiety weszły do domu 86-latka prosząc o szklankę wody. W trakcie wizyty jedna z nich rozłożyła przyniesiony dywanik, zasłaniając tym samym drugą z kobiet. Po ich wyjściu mężczyzna zauważył kradzież gotówki.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek (23 lutego) na terenie gminy Międzyrzec Podlaski.
- Z relacji pokrzywdzonego 86-latka wynikało, że do drzwi jego domu zapukały dwie nieznajome kobiety. Wchodząc prosiły o szklankę wody. Po tym jedna z nich wyciągnęła dywanik, który rzekomo dostała od innych, zasłaniając tym samym drugą kobietę i to co w danym momencie robi - podkreśla nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Dopiero po ich wyjściu mężczyzna zauważył, że zniknęły jego oszczędności, które znajdowały się w drugim pokoju. Łupem sprawczyń padły pieniądze w kwocie 30 tys. zł.
Teraz przestępców szukają policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze