Wczoraj wieczorem policjanci bialskiej drogówki zatrzymali do kontroli 18-letniego motocyklistę. Młody mężczyzna „palił gumę” na chodniku i nie zauważył nadjeżdżającego radiowozu.
Po godzinie 20 podczas patrolu przy ulicy Jana III Sobieskiego mundurowi z Białej Podlaskiej zauważyli kierowcę motocykla, który z piskiem popisywał się swoim jednośladem. Mieszkaniec gminy Zalesie był zaskoczony pojawieniem się patrolu. Swoje nieodpowiedzialne zachowanie tłumaczył chęcią zakończenia sezonu motocyklowego.
Za popełnione wykroczenie 18-latek został ukarany mandatem w wysokości tysiąca złotych oraz piętnastoma punktami karnymi. Z uwagi na stan techniczny pojazdu stracił też dowód rejestracyjny.
Apelujemy o rozwagę na drodze i przypominamy, że limit punktów karnych w przypadku młodych kierowców wynosi 20. Co istotne, po osiągnięciu tego limitu młody kierowca traci prawo jazdy – informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Palił kapcia z tyłu a zużyta z przodu xD
OJEJ! Bardzo dobrze. Jeszcze jakby jedna ze służb zajęłaby się tymi pierdziawkami na prostej przy placu - było by niesamowicie
Palił kapcia z tyłu a zużyta z przodu xD
OJEJ! Bardzo dobrze. Jeszcze jakby jedna ze służb zajęłaby się tymi pierdziawkami na prostej przy placu - było by niesamowicie