Celnik zauważył pożar i wezwał strażaków. Wszedł do domu obok i znalazł tam nieprzytomnego mężczyznę. Pomimo prowadzonej przez służby resuscytacji nie udało się go uratować.
Rano, w niedzielę (28 listopada) dyżurny straży pożarnej odebrał zgłoszenie o pożarze w Polatyczach w gminie Terespol. Palił się tam murowany budynek gospodarczy.
- W budynku mieszkalnym pracownik służby celnej, który zauważył i zgłosił pożar, znalazł na podłodze nieprzytomnego mężczyznę - właściciela zabudowań, z którym chwilę wcześniej rozmawiał. Zaczął udzielać mu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. - informuje KM PSP Biała Podlaska.
Wezwany na miejsce lekarz stwierdził niestety zgon mężczyzny. Poszkodowany nie miał śladów obrażeń odniesionych w wyniku pożaru.
Strażacy ugasili palący się budynek i przewietrzyli go. Niezbędna była częściowa rozbiórka spalonych elementów i sprawdzenie miejsca pożaru kamerą termowizyjną oraz detektorem wielogazowym. Przyczyną pojawienia się ognia mogło być składowanie popiołu w miejscu do tego nieprzeznaczonym.
Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.
fot. KM PSP Biała Podlaska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Reanimacje prowadziła straz pozarna a nie KAS
Reanimacje prowadziła straz pozarna a nie KAS