Ciężarówka zderzyła się z małym samochodem osobowym. Na miejscu pracują służby. Utrudnienia po godzinie zostały usunięte
Po godzinie 12 dzisiaj (1 grudnia) na drodze krajowej nr 2 w miejscowości Woskrzenice Duże doszło do zderzenia się ciągnika siodłowego marki Scania z samochodem osobowy Fiat Panda.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Pandą podczas wyprzedzania ciągnika siodłowego z naczepą, uderzył w koło naczepy i wywrócił pojazd. Na szczęście nic mu się nie stało - podkreśla kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Ponieważ jest to kolizja samochody już znajdują się poza drogą. Ruch odbywa się bez zakłóceń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ktoś powinien się wsiąść za kontrole podwójnej kolejki na trasie. Policja nic nie robi strach tamtędy jechac. Policjanci stoją jak by bali się kierowców Tirów , nie chcą zareagować by bezpiecznie się podróżowało .
Ile jeszcze wypadków musi się wydarzyć, te "wozaki" w ciężarówkach robią co chcą na E30 i na drodze dojazdowej do terminala w Koroszczynie. Żeby wysepki z przejściami dla pieszych niejednokrotnie objeżdżać z lewej strony "pod prąd", wjechać w "dziurę" też niejeden nie potrafi wjechać i stanie tak że blokuje pas naczepą. A to że pałętają się bez wyobraźni to też powinni po uszach za to oberwać. Dorwać kilku portem sami będą pilnować kultury na drodze. Policja lata z radarem żeby łupić a tam nie ma komu porządku zaprowadzić. Piękny dochód z mandatów można uzyskać.
Kolejna kraksa w tym miejscu w przeciągu kilku dni. Może trzeba coś tutaj zrobić, a zapobiec tego typu zdarzeniom.
Pytam gdzie jest policja? Biegaja z radarem dla kilku mandatów a na E30 cały bloczek było by mało, wystarczychcieć. Przejechać Biała P. -Terespol to mistrzostwo przy tym co wyprawiaja te "wozaki" z ciężarówek. Samochody stawiaja na dwóch pasach, wysepki, skrzyżowania, znaki dla nich nie istnieja a sami łażą jak krowy po pastwisku, tylko patrzeć jak dojdzie do kolejnej przygody w tych kolejkach.
Jakiś czas temu most zablokowali w Woskrzenicach . Stają 5 metrów od skrzyżowania . Naprzeciwko wysepek . Policja nie pracuje , nic nie robią . Nawet szkoda dzwonić bo i tak interwencji nie będzie .
Ktoś powinien się wsiąść za kontrole podwójnej kolejki na trasie. Policja nic nie robi strach tamtędy jechac. Policjanci stoją jak by bali się kierowców Tirów , nie chcą zareagować by bezpiecznie się podróżowało .
Ile jeszcze wypadków musi się wydarzyć, te "wozaki" w ciężarówkach robią co chcą na E30 i na drodze dojazdowej do terminala w Koroszczynie. Żeby wysepki z przejściami dla pieszych niejednokrotnie objeżdżać z lewej strony "pod prąd", wjechać w "dziurę" też niejeden nie potrafi wjechać i stanie tak że blokuje pas naczepą. A to że pałętają się bez wyobraźni to też powinni po uszach za to oberwać. Dorwać kilku portem sami będą pilnować kultury na drodze. Policja lata z radarem żeby łupić a tam nie ma komu porządku zaprowadzić. Piękny dochód z mandatów można uzyskać.
Kolejna kraksa w tym miejscu w przeciągu kilku dni. Może trzeba coś tutaj zrobić, a zapobiec tego typu zdarzeniom.