W wypadkach komunikacyjnych, w których uczestniczy ciężarówka i samochód osobowy, ten drugi ma niemal zerowe szanse. Ale kiedy do kolosa dołączy całkowicie pijany kierowca, może to skutkować tragedią na drodze i śmiercią wielu osób. Całkowitą głupotą i brakiem odpowiedzialności wykazał się 41-letni obywatel Białorusi, który kierował samochodem ciężarowym mając niemal 3 promile alkoholu w organizmie.
Wczoraj. około godziny 16.30, do międzyrzeckiego komisariatu trafiło zgłoszenie, że kierowca jednego z samochodów ciężarowych, jadących drogą A2 wykonuje niebezpieczne manewry na drodze, zagrażające innym uczestnikom ruchu. Natychmiast skierowano tam patrol prewencji. W miejscowości Zaścianki mundurowi zauważyli podane w zgłoszeniu auto. Pojazd zatrzymano do kontroli drogowej. Kierowcą okazał się 41-letni obywatel Białorusi. Funkcjonariusze od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Wynik badania alkomatem był zatrważając. Wykazał niemal 3 promile w jego organizmie.
Białorusin został natychmiast zatrzymany. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grozi kara pozbawiania wolności do 2 lat.
Policja dziękuje za informację, która pozwoliła uniknąć tragedii na drodze. Warto jest zgłaszać niepokojące nas sygnały. Za dużo ludzi ginie na drodze, a kiedy dochodzi do tego pijany kierowca, ból po stracie bliskiej osoby jest jeszcze większy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!