Po północy 24 grudnia zauważono pożar budynku mieszkalnego w Piszczacu Pierwszym. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej. W przyjeździe pierwszych strażaków dom już był cały w ogniu. W trakcie przeszukania domu znaleziono zwęglone ciało.
Tuż po północy Miejskie Stanowisko Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej otrzymało zgłoszenie o pożarze domu w Piszczacu Pierwszym. Na miejsce zadysponowana Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą z Małaszewicz oraz okoliczne Ochotnicze Straże Pożarne.
- Po przybyciu pierwszego zastępu stwierdzono, że budynek jest objęty cały ogniem. Na miejsce w sumie zadysponowano sześć zastępów strażaków - podkreśla Mirosław Byszuk, rzecznik prasowy PSP Biała Podlaska.
Akcja trwała około trzech godzin. W trakcie przeszukania budynku w zgliszczach zostało odnalezione ciało mężczyzny. Prawdopodobnie jest to właściciel domu.
Nieznana jest przyczyna powstania żywiołu. Teraz prowadzone jest dochodzenie przez policję pod nadzorem prokuratury.
Na miejscu prócz JRG Małaszewicze były zastępcy z OSP Piszczac, OSP Chotyłów i OSP Połoski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze