Za kierowanie ”na podwójnym gazie” odpowiedzą dwaj mieszkańcy powiatu bialskiego w wieku 29-55 lat. W ubiegłą sobotę ich zachowanie zwróciło uwagę będących po służbie mundurowych. Tego dnia zatrzymany został także 25-latek podejrzewany o kradzież sklepową. Również tym przypadku zainterweniował będący poza służbą policjant.
Do wszystkich zdarzeń doszło w minioną sobotę na terenie powiatu bialskiego. - Przed godziną 17.00 w Kodniu będący po służbie posterunkowy Jakub Gaweł zauważył samochód osoby marki Audi. Jego kierowca początkowo wymusił pierwszeństwo wyjeżdżając z drogi podporządkowanej. Po tym swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie innym uczestnikom ruchu. Auto jechało całą szerokością jezdni, a siedzący za kółkiem mężczyzna nie sygnalizował, bądź też niewłaściwie sygnalizował wykonywane manewry. Reakcja policjanta była natychmiastowa - zaznacza kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Funkcjonariusz na ulicy Polnej zatrzymał audi. Uniemożliwił też kierowcy dalszą jazdę wyjmując kluczyki ze stacyjki, a na miejsce wezwał patrol policji. Agresywny kierowca wiedząc już, że rozmawia z policjantem znieważył go oraz naruszył jego nietykalność. Kiedy na miejsce dotarł patrol, funkcjonariusze potwierdzili, że siedzący za kierownicą audi, 55-latek z gminy Kodeń jest nietrzeźwy. Urządzenie wykazało 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
- Dziesięć minut po pierwszym zgłoszeniu dyżurny z międzyrzeckiego komisariatu otrzymał informację o kierowcy, który prawdopodobnie jest pijany. Nietypowe zachowanie mężczyzny kierującego VW Transporterem, zauważył będący w czasie wolnym sierżant sztabowy Marcin Dobroliński, funkcjonariusz pełniący na co dzień służbę, również w terespolskim komisariacie. Gdy policjant zauważył, że kierowca busa wjechał na posesję odebrał mężczyźnie kluczyki oczekując przyjazdu patrolu. Także w tym przypadku mundurowi potwierdzili zgłoszenie. Siedzący za kierownicą VW-na miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Nie trudno jest wyobrazić sobie co mogłoby wydarzyć się, gdyby obydwaj mężczyźni mogli w dalszym ciągu kontynuować swoją jazdę - dodaje oficer prasowy.
Natomiast po godzinie 19 dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące złapania mężczyzny na kradzieży alkoholu w jednym z marketów na terenie miasta. Także w tym przypadku zainterweniował policjant, będący w czasie wolnym od służby. Aspirant sztabowy Bartłomiej Pietraszkiewicz, dyżurny wisznickiego komisariatu, zauważył mężczyznę wkładającego do koszyka dużą ilość drogiego alkoholu. Po chwili z pełnym już plecakiem mężczyzna próbował opuścić sklep. Za linią kas został ujęty przez policjanta.
- Na miejsce wezwany został patrol policji. Mundurowi potwierdzili, że zatrzymany mężczyzna to 25-letni obywatel Białorusi, natomiast wartość skradzionego alkoholu wyniosła niemal 700 złotych - podkreśla policjantka
Sobotnie przypadki potwierdzają jedynie zasadę, że policjantem jest się 24 godziny na dobę, a bialscy mundurowi dbają o bezpieczeństwo mieszkańców naszego powiatu.
O dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. Kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za kierowanie w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!