Strażacy musieli interweniować do pożaru drewnianego domu. Szybko się okazało, że za całe zajście odpowiada właściciel budynku.
Do pożaru doszło w miniony poniedziałek w miejscowości Zacisze (gm. Biała Podlaska). Mały, drewniany budynek spłonął doszczęnie.
Na miejscu zdarzenia nie było właściciela posesji. 94-letniego mężczyzny szukała rodzina i policja. W trakcie trwania pożaru, został on znaleziony i zatrzymany w pobliskim lesie.
Jak się okazało, sprawcą pożaru był właśnie 94-latek. Starszy pan rozlał benzynę we wnętrzu budynku i popalił ją. Żywioł spowodował starty na 20 tys. zł.
W akcji ratunkowej brały udział cztery zastępy strażaków, policja i pogotowie energetyczne.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!