Reklama

Policja ostrzega przed połączeniami z infolinii banków. Bialczanka straciła 3 tys. zł.

17/01/2023 12:59

Mieszkanka Białej Podlaskiej odebrała telefon z numeru infolinii swojego banku. Rozmówca twierdził, że pieniądze na jej koncie są zagrożone, a jedynym sposobem na uniknięcie kradzieży jest przelanie całej kwoty na rachunek zapasowy.

Wczoraj na bialską komendę zgłosiła się 39-letnia mieszkanka miasta. Kobieta zrelacjonowała funkcjonariuszom podejrzane połączenie telefoniczne, które odebrała tego samego dnia. Zadzwonił do niej mężczyzna, który podał się za pracownika banku i ostrzegł, że doszło do próby włamania się na konto bialczanki i i wypłaty 800 złotych. Jedyną możliwością, by uniknąć kradzieży miało być przelanie wszystkich dostępnych środków z rachunku bankowego na konto zastępcze. Kobieta uwierzyła rozmówcy, którego numer telefonu wyświetlał się jako numer infolinii należący do banku, z którego usług korzystała.

Za pomocą kodu blik 39-latka przesłała na owe „awaryjne konto” 3 tysiące złotych. Po zakończeniu rozmowy skontaktowała się z infolinią banku, gdzie dowiedziała się, że na jej koncie nie figuruje żadna reklamacja, o której zapewniał tajemniczy rozmówca chwile wcześniej. Okazało się także, że przesłane pieniądze zostały już wypłacone w jednym z bankomatów na terenie kraju. Po rozmowie z prawdziwymi pracownikami banku bialczanka zgłosiła sprawę na policję.

„Oszuści cały czas modyfikują metody działania i wykorzystują każdą okazję, by wyłudzić oszczędności” – ostrzega komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla. – „Spoofing telefoniczny to nic innego jak coraz popularniejsze oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar i udawać inną osobę”.

Na stronie internetowej bialskiej policji możemy dowiedzieć się o spoofingu:

Technicznie spoofing jest dziś możliwy głównie dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym. Przy ich wykorzystaniu dzwoniący może w niemal dowolnej usłudze ręcznie wprowadzić numer, który ma się wyświetlić adresatowi połączenia jako numer dzwoniącego. W ten sposób coraz częściej oszuści podszywają się pod konsultantów banków, przedstawicieli urzędów czy nawet policjantów. Ofiara spoofingu, sugerując się numerem, który wyświetlił się na telefonie jest przekonana, że prowadzi rozmowę z infolinią banku, pracownikiem urzędu lub policjantem. W większości rozmów pojawiają się jednak dwa elementy: presja czasu i poczucie zagrożenia. Zwykle oszuści namawiają ofiary do przelania pieniędzy na nowe konto bankowe.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Basia - niezalogowany 2023-01-18 18:08:20

    Niby jest RODO, a nasze numery telefonów są jak widać wciąż dostępne. To na" wnuczka" to na "bank" i biznes się kręci. A jak widać z codziennych informacji, przybywa tylko poszkodowanych. Złodzieje mają się świetnie. Nie ma komu w naszym państwie zrobić wreszcie z tym porządek??? Z każdej strony jesteśmy okradani. Jak długo jeszcze tak będzie???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości