Szybka jazda kosztowała ich krocie! Dwóch kierowców złapanych na gorącym uczynku podczas rajdów po drogach powiatu bialskiego. Zobacz, jakie kary ponieśli za przekroczenie prędkości o kilkadziesiąt kilometrów na godzinę.
Bialska policja nie próżnuje. W ciągu ostatnich dni funkcjonariusze zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowanie przekroczyli dozwoloną prędkość na drodze krajowej nr 2.
Pierwszy z nich, 36-letni obywatel Białorusi, został zatrzymany w miejscowości Styrzyniec. Mężczyzna, jadąc BMW, przekroczył dozwoloną prędkość o aż 67 km/h. Jak się okazało, nie był to jego pierwszy wyczyn – kierowca działał w recydywie, za co spotkała go surowsza kara. Został ukarany mandatem w wysokości 4000 złotych i otrzymał 14 punktów karnych.
Zaledwie kilka godzin później, na obwodnicy Białej Podlaskiej, policjanci zatrzymali 37-letniego mieszkańca województwa lubuskiego, który prowadził samochód marki Hyundai. Mężczyzna pędził z prędkością 154 km/h, przekraczając dozwoloną prędkość o 64 km/h. Wobec niego zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu.
Nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji, apeluje do kierowców o rozwagę na drodze. – Przekroczenie prędkości to jedno z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych – mówi. – Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich.
Warto podkreślić, że działania bialskiej grupy SPEED są regularnie prowadzone na terenie powiatu bialskiego. Funkcjonariusze wyposażeni w nowoczesny sprzęt monitorują ruch drogowy i reagują na wszelkie przewinienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czekamy aż w końcu ruszy A2, żeby mieć szanse z normalną prędkością i bezpiecznie poruszać się po drodze z punktu A do punktu B, bo na razie to bieda na DK2 usianej wysepkami, przejściami dla pieszych i innymi przeszkadzajkami.
Czekamy aż w końcu ruszy A2, żeby mieć szanse z normalną prędkością i bezpiecznie poruszać się po drodze z punktu A do punktu B, bo na razie to bieda na DK2 usianej wysepkami, przejściami dla pieszych i innymi przeszkadzajkami.