Jawor i Junat przemierzają wschodnią granicę. Przy Bugu można spotkać policyjne patrole konne.
Przy granicy z Białorusią i Bugu można spotkać policjantów na patrolach konnych. Mundurowi strzegą również okolicznych terenów leśnych, gdzie nie są w stanie dotrzeć służbowe pojazdy.
- O bezpieczeństwo granicy wschodniej państwa dbamy również przy wykorzystaniu koni. Taki duet niezwykle sprawdza się w trudnych warunkach terenowych jakie występują na granicy z Białorusią. Jesteśmy w stanie dotrzeć w miejsca trudno dostępne, gdzie nie wjadą służbowe pojazdy. - wyjaśnia młodszy aspirant Małgorzata Skowrońska.
Dzięki patrolom konnym policjanci mogą dotrzeć w trudno dostępne miejsca, mają lepszą widoczności i z dalszej odległości dostrzegać niebezpieczne sytuacje. Małgorzata Skowrońska wyjaśnia również, że konie zdecydowanie szybciej słyszą i reagują na niebezpieczeństwo i niejednokrotnie to one pierwsze alarmują swoich jeźdźców o potencjalnych zagrożeniach.
- Należy podkreślić, że koń, który pełni służbę w Policji musi przejść specjalistyczne szkolenie. Oswaja się tam z nietypowymi sytuacjami, hukiem czy też dymem. Konie, które obecnie patrolują wschodnią granicę stacjonują w Stadninie Koni w Janowie Podlaskim. - dodaje policjantka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze