Reklama

Pomóżmy Pani Basi z Wisznic wrócić do domu. Ruszyła zbiórka na pomoc po pożarze

07/11/2022 12:44

Pani Basia jest znaną i szanowaną w Wisznicach emerytką. Jako nauczycielka wychowała kilka pokoleń mieszkańców pobliskich wsi. Mimo ogromnych pokładów dobroci i lat poświęcania się dla innych los jej nie oszczędzał, a na stare lata okrutnie doświadczył. Ruszyła zbiórka na pomoc w odbudowie domu Barbary Prudaczuk, który w zeszłym tygodniu doszczętnie strawił ogień.

Barbara Prudaczuk przez lata pracowała jako nauczycielka wisznickiego liceum oraz prowadziła stancje dla uczącej się tam młodzieży. 27 października w domu, gdzie wychowała własne dzieci oraz przyjmowała uczniów wybuchła butla gazowa. 70-latce udało się uciec z budynku, a dzięki szybkiej akcji strażaków mury nie uległy zawaleniu. Na skutek pożaru z domu zostało niewiele, a ogień pochłonął cały dorobek życia kobiety. Schronienie matce dały dzieci, emerytka pragnie jednak wrócić do swojego rodzinnego gniazda, które przed lata budowała wraz ze zmarłym już mężem.

Dwadzieścia lat temu Pani Basia z Wisznic po raz pierwszy otarła się o śmierć. W 2002 roku była jedną z pasażerek autokaru, który przewrócił się do głębokiego rowu na poboczu drogi. W drodze do Sanktuarium w Medjugorie zginęło wtedy dziewiętnaście osób, w tym ukochany mąż kobiety. Barbara wraz z najmłodszą córką zostały ciężko ranne. Kilka lat po traumatycznych przeżyciach kobieta zachorowała na nowotwór. Po trudnej i wygranej walce z rakiem wydawało się, że to koniec pasma nieszczęść. Niestety, blisko tydzień temu emerytka straciła dach nad głową i wszystko, na co całe życie pracowała.

Według wstępnych szacunków odbudowanie samego parteru to koszt około 100 tysięcy złotych. Potrzebne są pieniądze jedynie na materiały budowlane, pomoc w pracach zadeklarowali przyjaciele rodziny. Ruszyła zbiórka na rzecz materiałów niezbędnych do remontu (link) oraz pomocowy bazarek (link). Liczy się każda wpłata i każdy, nawet najmniejszy gest pomocy!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości