W poniedziałkowy wieczór, tuż przed godziną 23:00, doszło do poważnego pożaru budynku mieszkalnego przy ulicy Olszowej w Białej Podlaskiej. O godzinie 22:47 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP otrzymało zgłoszenie o ogniu trawiącym drewniany, jednorodzinny dom pokryty blachą trapezową.
Po dotarciu pierwszego zastępu straży pożarnej potwierdzono najgorszy scenariusz – cały budynek był już objęty ogniem. Podczas rozpoznania sytuacji ratownicy odnaleźli właściciela posesji. 50-letni mężczyzna zdołał samodzielnie opuścić budynek, jednak doznał poważnych oparzeń kończyn. Był przytomny, natychmiast udzielono mu kwalifikowanej pierwszej pomocy i przekazano pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Działania strażaków skupiły się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu energii elektrycznej oraz walce z ogniem. Na płonący budynek podano dwa prądy wody w natarciu, a dodatkowy prąd w obronie skierowano na sąsiednie zabudowania, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru. Wodę do działań czerpano z dwóch hydrantów zewnętrznych.
Po opanowaniu płomieni przystąpiono do dokładnego przeszukania pogorzeliska. Na szczęście w budynku nie odnaleziono innych osób. Z wnętrza wyniesiono także butlę z gazem propan-butan, która mogła stanowić dodatkowe zagrożenie. Działania zakończyły się rozbiórką nadpalonych elementów konstrukcji i dogaszaniem ukrytych zarzewi ognia.
W akcji ratowniczo-gaśniczej udział wzięły łącznie cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP, dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej, policja, pogotowie energetyczne, zespół ratownictwa medycznego oraz żołnierze z pobliskiej jednostki wojskowej.
Wstępne ustalenia wskazują, że prawdopodobną przyczyną pożaru była niewłaściwa eksploatacja kuchenki gazowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A czy oprucz tego 66latka tam przecież mieszkał jeszcze jeden pan,co z nim?
A czy oprucz tego 66latka tam przecież mieszkał jeszcze jeden pan,co z nim?