Wczoraj, o godzinie 19:47, służby ratunkowe zostały zadysponowane do pożaru budynku mieszkalnego w Piszczacu.
Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej stwierdzono, że ogniem objęte jest poddasze murowanego domu krytego blachodachówką. Płomienie wydostawały się przez kalenicę dachu oraz szczyty budynku. Mieszkańcy zdołali samodzielnie ewakuować się na zewnątrz jeszcze przed przyjazdem strażaków.
W działaniach uczestniczyli strażacy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych oraz Ochotniczych Straży Pożarnych włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i spoza niego, a także Policja, pogotowie energetyczne oraz zespół ratownictwa medycznego.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu dwóch prądów wody - z zewnątrz na płonący szczyt budynku oraz od wewnątrz poddasza.
Ratownicy dogaszali nadpaloną konstrukcję, wycinali uszkodzone elementy dachu i wynosili je na zewnątrz, gdzie były przelewane wodą. Do działań wykorzystano również podnośnik SHD 23, z którego usuwano i dogaszano nadpalone elementy szczytu budynku.
Na miejscu interweniował także zespół ratownictwa medycznego. Właściciel budynku, u którego stwierdzono okopcenia na twarzy, otrzymał pomoc - tlenoterapię i został przebadany w karetce. Na szczęście nie wymagał hospitalizacji i pozostał na miejscu zdarzenia.
Budynek został przewietrzony, a przed zakończeniem działań miejsce pożaru sprawdzono kamerą termowizyjną oraz detektorem wielogazowym. Nie stwierdzono dalszego zagrożenia. Konstrukcja dachu wraz z pokryciem nie została rozebrana.
Przypuszczalną przyczyną pożaru było spawanie instalacji hydraulicznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze