Do pożaru doszło w budynku wielorodzinnym. Ewakuowano mieszkańców bloku. Do szpitala trafiło pięć osób w tym dzieci.
Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali wczoraj (17 stycznia) po godzinie 17. W piwnicy bloku przy ulicy Sapieżyńskiej w Białej Podlaskiej zauważono pożar i zadymienie. Na miejsce zadysponowano trzy zastępy strażaków z JRG Biała Podlaska i jeden z OSP. Na miejsce wezwano także pogotowie i policję.
Po przybyciu na miejsce strażacy zlokalizowali pożar w piwnicy. Zadymiony był także korytarz i klatka schodowa. Z bloku ewakuowano 18 lokatorów by zapobiec zatruciu dymem. 27-letnia kobieta z 5-letnim i rocznym dzieckiem została przewieziona do szpitala. Podczas akcji ewakuowano z czwartego piętra także matkę z 5-miesięcznym dzieckiem. Oni także trafili do szpitala.
Strażacy ugasili pożar i przeprowadzili oględziny. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej lodówki, która znajdowała się w jednej z piwnic. Straty oszacowano na około 25 tysięcy złotych. Udało się jednak uratować wiele ludzkich żyć i mieszkania.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!