Wczorajszy wieczór w Białej Podlaskiej nie minął spokojnie. Dym z płonącego domu po południowej stronie miasta sprowadził na miejsce dwa zastępy strażackie.
26 września kilka minut przed godziną 18 do budynku jednorodzinnego przy ulicy Władysława Broniewskiego wezwano pomoc. Przybyli na miejsce strażacy ustalili, że jedno z pomieszczeń murowanego domu trawi pożar. W środku odnaleziono nieprzytomnego mężczyznę z licznymi oparzeniami. Poszkodowanego niezwłocznie przetransportowano do lokalnego szpitala. Druga z osób przebywających w budynku zdołała samodzielnie wydostać się na zewnątrz przed przyjazdem straży. Nie wymagała wsparcia medycznego. Pracujący na miejscu mundurowi nie stwierdzili obecności ulatniającego się gazu, a przyczyną zdarzenia było najprawdopodobniej rozprószenie ognia. Straty oszacowano na 15 tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do autora tekstu . Tak wstępnie to sąsiedzi ugasili pożar w pokoju i gdyby nie oni to pewnie ten człowiek by się spalił właściciel domu nie zszedł sam bo jest chory i nie chodzi, tylko również sąsiedzi go sprowadzili. na dół . To chyba nie takie trudne napisać prawdę .
Do autora tekstu . Tak wstępnie to sąsiedzi ugasili pożar w pokoju i gdyby nie oni to pewnie ten człowiek by się spalił właściciel domu nie zszedł sam bo jest chory i nie chodzi, tylko również sąsiedzi go sprowadzili. na dół . To chyba nie takie trudne napisać prawdę .