Mężczyzna zawiadomił telefonicznie policjantów o pożarze. Niestety nie wszystko udało się uratować. Właścicielka spalonego obiektu poniosła straty kilkunastu tysięcy złotych.
Dwa dni temu (10 lutego) policjanci z wisznickiego komisariatu otrzymali telefoniczne zawiadomienie od mieszkańca gminy Sosnówka, który poinformował o pożarze przyzakładowej murowanej kotłowni. W trakcie pożaru spłonął dach budynku i znajdujący się w nim taśmociąg pieca centralnego ogrzewania. Straty jakie poniosła pokrzywdzona z Białej Podlaskiej oszacowano na kwotę 40 tys. złotych.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!